infoludek.pl szczecin polskienglishdeutsch
Szczecin, czwartek
19 września 2019
imieniny: Januarego, Konstancji, Leopolda

szczecin
ZESPÓŁ SZKÓŁ ELEKTRYCZNO - ELEKTRONICZNYCH (DAWNE TME)
Liczba przyjętych opinii: 98

   opinii
od młodszych od starszych


autor:  henio
status:  absolwent
dnia:  03.11.2009
Szkołę skończyłem w tym roku. I powiem, że nie żałuję wyboru. Szkoła w trakcie trwania nauki średnio podobała mi się, ale teraz jako absolwent doceniam ją. Poznało się znajomości na lata. Poziom nauczania może i nie jest wysoki, przynajmniej jak dla mnie. Ale zdecydowana większość maturę zdaję (w tym roku u mnie w klasie wszyscy zdali, przy czym nie dopuścili jednej osoby). Klimat w szkole jest pozytywny, ale to zależy w głównej mierze od klasy i wychowawcy. Pozdrawiam dr M., A. i ...G. ;)
autor:  mamut
status:  absolwent
dnia:  21.05.2007
Cóż można powiedzieć? Szkoła ma klasę i klimat. Fakt, nie wszystkim udaje się poczuć ten klimat, ale jest. Poziom nauczania przedmiotów technicznych jest wysoki, tak samo jak niektórych nietechnicznych. Cytując mojego nauczyciela od historii: "Po tej szkole wszyscy wiedzą co chcą robić.... a jak nie wiedzą, to napewno wiedzą czego nie chcą robić" :)
autor:  janek
status:  absolwent
dnia:  27.01.2007
Przemiło wspominam czas spędzony w TME bo pod taką nazwa szkoła działała w 1970r. Maturę zdawałem w1975r.A takich prof. jak PAN Makowski Lewandowski Sejk Bomersbach czy dyr. jakPAN Mirowski to chyba się dziś nie spotyka.Szkoła w tamtych czasach miała wysoką renomę .Dostanie się do niej było nielada sukcesem.Były egzaminy kwalifikacyjne.Skończenie dawało prawie pewne szanse na studia ,a do pracy po TME były otwarte wszystkie zakłady.W internacie były zajęcia po za lekcyjne chur ,koło fotograficzne ,zespół muzyczny i inne. Do dziś pamiętam nazwiska wych; Wallo ,Józef Waszczuk oraz kier. Żuromskiego. Mam do dziś sporo kolegów ze szkoły ;których serdecznie pozdrawiam. Mógłbym wspominac godzinami tą szkołe ,ale to wystarczy .Zeby zrozumiec trzeba ją po prostu skończyc. Szczerze ją wszystkim polecam .Wszystkich prof.wych.i kolegów na tym forum serdecznie ściskam pozdrawiam i życze zdrowia . Jan Sawicz ucz. TME kier. elektromechanika.
autor:  dk
status:  absolwent
dnia:  28.02.2006
Skończyłem tme w zeszłym roku i tak naprawdę nie żałuję że wybrałem tą szkołę. W trakcie mojej edukacji przechodziły mi przez głowę myśli "gdzie ja jestem, mogłem iśc do LO tam jest wiele łatwiej" ale teraz się cieszę że tego nie zrobiłem. Tak naprawde większość nauczycieli jest w porządku jak się ich lepiej pozna (tj po 2-3 latach w tej szkole) nie licząc pojedyńczych osób gdzie tak naprawdę dziwe się że nie zwolniono ich jeszcze (mówie tu o miłym nauczycielu informatyki oceniającym postępy uczniów systemem binarnym). Prawda jest taka że jeżeli chcesz iść do szkoły tylko po to że rodzice każą to lepiej wybierz jakiś podrzędny ogulniak, szkoda twojego czasu w tme, i tak i tak cię wywalą jak nic nie będziesz robić a szkoda żebyś zajmowął miejsce dla tych którzy naprawdę chcą coś osiągnąć. Jeżeli wybrałeś tą szkołę to jest to jedna z lepszych decyzji w twoim życiu i jeżeli tego nie widzisz to docenisz to jak już opuścisz tą szkołę z papierem technika w łapie.
autor:  wdzięczny
status:  uczeń / student
dnia:  10.12.2005
Witam wszytstkich co zaglądają na tę stronkę. Czytam wasze opinie i wpełni sie z nimi zgadzam. Powiem krótko: jest to pierwszy etap szkolenia dla tych co chcą sie wybrać na studia techniczne( i pochodne) albo do wojska. Jak dadzą Ci popalić dyscypliną wprowadzaną przez Pana Zygmunta(pozdrowienia) który teraz odpoczywa to potem brak problemów na drugim etapie- studia. A poza tym łatwo się dogadać z wykładowcami o przepisanie ocen z 'TME' do indeksu. Więc nie zastanawiaj się po potem i tak będziesz z siebie dumny/a. Pozdrawiam całą kadrę nauczycielską oraz panie sprzątaczki i portiera.
autor:  Pitro
status:  absolwent
dnia:  25.05.2005
Hehe,takie moje male spostrzezenie:wszystkie negatywne opinie sa od ludzi ktorzy jeszcze siedza w TME a pozytywne od tych ktorzy juz z TME wyszli-czy tak nie jest?Ja twierdze ze ta szkola to byl moj najlepszy wybor,najlepsze piec lat i ze gdybym poszedl do jakiegos smiesznego liceum to ani bym nic ciekawego nie umial ani nie mial tego co dala mi ta szkola (mowie o zawodzie i uprawnieniach elektrycznych). Ludzie-najgorsze sa pierwsze dwa lata a pozniej to juz bajka! Zobaczycie jak was przycisna na studiach to bedziecie zalowac ze TME juz nie wroci.Ja teraz jestem na Akademii Morskiej i tyo co nauczylem sie w tym technikum bardzo mi pomaga i nie mam problemow z nauka-przeciwnie do tych co skonczyli licea.Wiec gimnazjalisci,nie zastanawiajcie sie tylko od razu z papierami do ZSEE gońcie.A że nie ma dziewczyn-to chyba nie problem?Idziesz byle gdzie na balety i masz dziewczyn do oporu!:)W zamian za ich brak masz najwieksze brechty na lekcjach!:)Przekonajcie sie sami... Pozdrawiam nauczycieli i cala 5c MTV SQUAD!!!:)))
autor:  Anty.
status:  absolwent
dnia:  01.11.2004
Hmmm... studiuję już drugi rok, skończyłam w sumie TME i może to głupie ale brak mi tej szkoły. Moje obecne studia to wakacje, a jednak! Tam był klimat (i to nie dlatego, ze byłam tam jedną z niewielu dziewczyn...) ale nie dzięki "domniemanym playboy'om" (serio, niektórzy faceci tam ciężko przechodzili dojrzewanie...), po prostu wchodziło się na 7:25 do zaspanej trochę szkoły, w znajome mury i to było w jakiś sposób fajne. To było to, teraz tak nie mam! Choć teraz na studiach mam niemal same dziewczyny i ... nie wiem jak się z nimi dogadać, taka prawda. Mają ciagle jakieś wyssane z palca problemy itp., więc trzymam raczej z tymi nielicznymi facetami :) Ja się od tego w TME odzwyczaiłam na szczęście ;) Pozdrawiam wszystkich którzy regalurnie okupują te stare mury i uczą się, uczyli się albo po prostu uczą w nich.
autor:  Bocian
status:  uczeń / student
dnia:  22.10.2004
Po zakonczeniu tej Szkoly, bedac jej Absolwentem, tesknie i chciałbym wrocić tam jeszcze chociazna miesiac. Wiem, że obecni uczniowie powiedzą, że mi odbiło ale po ukończeniu szkoły poczuja to samo!! Szczegolne podziekowania pragne złozyc Pani Wioletcie Myszczyszyn za przeprowadzenie calej 4G przez trudy jakie napotkalismy w murach TME. A z Jej lekcji przedsiebiorczosc prowadzonych w naprawde przyjemny sposob wynioslem bagaż wiedzy, ktory ułatwia mi studia na ekonomii. Jeszcze raz dziekuje!! Pozdro dla ludzi z TME ;)
autor:  Anonim - bo tak lepiej
status:  uczeń / student
dnia:  11.09.2004
Z moja opinia warto sie zapoznac pomimo tego iz ma negatywny wydzwiek i jest troche dluga;) No wiec do tme poszedlem z tego powodu iz interesowalem sie elektronika i informatyka.. Jestem teraz w drugiej klasie LP. Poziom jest niski (nizszy niz w przecietnych LO) ale poziom oceniania wysoki czyli malo ucza i jeszcze cie slabo ocenia zeby pokazac ze w szkole jest wysoki poziom i nie tak latwo otrzymac piatke.. co w rezultacie nie jest dobre bo i oceny sa raczej niskie i wiadomosci ;) no ale mniejsza o to.. nauczyciele jak wszedzie.. rozni.. Ta szkola przygotowuje ludzi do zycia w Polsce czyli nie mozesz miec wlasnego zdania.. tepi osoby wyrozniajace sie.. czyli szkola bardziej dla ludzi bezbarwnych.. jesli chcecie sobie pouciekac to naprawde radze zapomniec o tej szkole;) Klimat.. ok 5 dziewczyn na to mowi samo za siebie.. przez pierwszy miesic w szkole nie ma sie nawet z kim pogadac, dopiero po miesiacu zaczynasz sie witac ze znajomymi z klasy (..) Szkola ogolnie jest nudna i zniecheca do nauki.. takie odczuwam wrazenie, ale zawsze myslac o techniku elektorniku ktorego powinno sie uzyskac po ukonczeniu szkoly , nie pozwala mi z niej zrezygnowac.. Szkola jest dobra dla ludzi malo kretywnych ktorzy nie maja z kim o czym pogadac, nie lubia dziewczyn,nie chodza na imprezy..Mysle ze w tej szkole czuli by sie dobrze.. No bo takich ludzi wlasnie jest wiekszosc.. Wiadomo ze sa naprawde rozne osoby sa tez takie ktore sa w porzadku ale sa to jednostki.. no ale co sie dziwic w koncu to elektroniczny profil.. duzo ludzi trafilo tam z innych powodow niz elektronika co tez jest nieciekawe.. ja mialem takowe zainteresowania i po 2 tygodniach pobytu w tej szkole automatycznie zaniknely (...) Ale sa ludzie ktorzy na elektronice dobrze sie znaja i chwala sobie ta szkole, mowia ze nie zamienili by jej na zadna inna.. Podsumuje.. jesli jestes luzakiem ktory ma jakies tam swoje zainteresowania poza szkola lubi uciekac, nauka nie jest jego dobra strona, leci na sciagach itp to omijaj ta szkole.. Jesli nigdy nie lubiles towarzystwa dziewczyn, i lubisz sie rozwijac w gronie samych chlopakow i nie masz nic ciekawego do robienia to idz do tme.. tam sie rozwiniesz najlepiej.. bo jak wiadomo szkola ksztaltuje charakter na cale zycie, wiec warto nad tym wyborem sie zastanowic.. no i warto przemyslc czy tytul technika jest wart rozwoju w tej szkole.. Wiec moze troche o nauczycielach: Fizyka - S. - jedna z najlepszych nauczycielek, wyluzowana bardzo mila sympatyczna i dosyc ladna ale wydaje mi sie ze mature z fizy bylo by ciezko zdac;) Geografia, historia - p. A. - Raczej wyluzowany nauczyciel.. wymagajacy ale to raczej dobrze.. zawsze mozna nadrobic rajdami itp.. kartkoweczki w auli tez milo powspominac ;> nie cierpi ludzi miernych (dopuszczajacych) mapki itp. Matematyka - dobrze tlumaczy, poziom matmy sredni, nie warto podpadac.. Informatyka T. - kraza o nim legendy.. warto miec na niego patent.. inaczej ciezko bedzie;) Biologia -Biologie to mozna do religii porownac.. uczysz sie jak chcesz, jak nie to nie.. Religa - (...) j. Polski - p. L. - No podpasc tej pani to nie polecam.. Wyluzowana, rzuci czasem dobrym zartem, jak z matura to nie wiem ale raczej pozytywnie.. lekcje prowadzony w dosyc ciekawy sposob.. raz w tygodniu luzna lekcja ;) czyli "albo sobie dzieci przegladnijcie zeszyty albo pogadajcie po cichu bo ja musze cos tam porobic waznego" :D J. niemiecki - p. S. .. - Swoj swiat, swoje kredki.. ucz sie chociaz podstaw.. reszta to i tak totolotek.. o tym czy dostaniesz dopuszczajacy czy bardzo dobry nie decyduje poziom wiedzy z niemieckiego tylko kolo fortuny.. i tak co lekcja zmienia zdanie.. Chemia - pani K. - Jak trzeba to pojdzie "na reke" ale nie gadaj na lekcji. w miare tolerancyjna Nauczycieli staralem sie oceniac w miare obiektywnie w stosunku do mojej klasy. Szkole porownywalem do Lo6, Lo23, Lo21, Lo7,Lo9, gastronomika, salezjanow ;> wypadla najgorzej.. jesli sie wybieracie do tme to zycze dobrej klasy tzn ludzi w klasie bo od tego wszystko zalezy.. zdarzaly sie tez klasy zgrane itp.. ;] "jeden wielki totolotek o nizszym standardzie" ;> Still alive - za literowki sorry - moj blad;)
autor:  ziber
status:  absolwent
dnia:  29.07.2004
hmm.....mlodziezy NASZA......fajnie jest czytac opinie, wiedzac ze moja szkola nie zeszla na PSY......chox nie macie pojecia przysli TECHNICY, czym ta szkola byla kiedys dla kazdeogo z NAS........zalujcie, ze nie urodziliscie sie troche wczesniej, gdyz muskacie ochlapy calej REFORMY GLUPOTY i BRAKU ......braku cze go sami sobie wyobrazcie ..... POZDRAWIAM WSZYSTKICH ABSLOLWENTOW KTORYCH ZNAM, ALBO MNIE ZNAJA .... i sle WIELKIE PODZIEKOWANIA DLA prof. GERALDA WIERZBICKIEGO ... wspanialego mentra i CZLOWIEKA ..............................ziber alias p.pl alias fx......
opinie 1-10

© Szczecin 1998-2019 InterArt Studio
Wszystkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.