infoludek.pl szczecin polskienglishdeutsch
Szczecin, czwartek
23 listopada 2017
imieniny: Adeli, Felicyty, Klemensa

szczecin
"KOBRA" OŚRODEK SZKOLENIA KIEROWCÓW
Liczba przyjętych opinii: 227

   opinii
od młodszych od starszych


autor:  Maciek92
status:  uczeń / student
dnia:  14.12.2010
Gorąco polecam szkołę! Bardzo miła obsługa w biurze, profesjonalni instruktorzy, którzy wytłumaczą od podstaw teorię jak i znakomicie nauczą jeździć samochodem. Zdałem za pierwszym razem egzamin wewnętrzny jak i państwowy-(14.12.10r.). Serdecznie pozdrawiam miłe Panie z biura oraz instruktorów... w szczególności P. Tomasza Kr. ;))
autor:  Artur
status:  absolwent
dnia:  08.12.2010
Szkoła naprawdę wielkiego polecenia. Można się dużo nauczyć a nawet coś szybko utrwalić w mojej sytuacji wyglądało tak że w pierwszym tygodniu wystarczyło słuchać wykładu " Grzegorza " i szybko można było utrwalić tematy były powtarzane i gładko wchodziło w głowę. Bez żadnych notatek. Jak i również miłe Panie w sekretariacie które również pozdrawiam i wspominam bardzo dobrze. Jazdy z początku wyglądały stresująco ale po kilku godzinach z Panem Tadeuszem można było dowiedzieć się ciekawych rzeczy i naprawdę porozmawiać na niektóre tematy jak i również bardzo dobrze tłumaczy gdzie bardzo dziękuję za taką naukę bo naprawdę dużo się nauczyłem. Instruktor z wielkim doświadczeniem. Dzięki tej szkole mój egzamin wyglądał bardzo prosto i łatwo bo naprawdę przygotowali na szeroką skale dobrej zdawalności poszło gładko aż za 1 razem wyszło pozytywnie. Egzamin teoretyczny bez blednie a teoria mówi za siebie :) Pozdrawiam wszystkich instruktorów i całą szkołę. Uczcie się tylko z nimi bo naprawdę nie będziecie musieli wydawać dużo pieniędzy na kolejne egzaminy państwowe :)
autor:  Nati
status:  absolwent
dnia:  02.12.2010
Szczerze polecam szkołe nauki jazdy Kobra. Robiłam tam kurs na kat. B. Zdałam bez problemów, aczkolwiek ważniejsze jest to, że nauczyłam sie zachowań na drodze, racjonalnego myślenia podczas jazdy, przewidywania niebezpiecznych sytuacji oraz szybkiego podejmowania decyzji podczas poruszania sie na drodze. Wszystkie te zaslugi przypisuje Piotrkowi Ć. który z anielska cierpliwością oraz wspaniałym poczuciem humoru potrafi nauczyć każdego przyszłego kierowce. Jego pewność siebie i wiara w kursanta jest niespotykana. Wszystkie czynności tłumaczy czarno na białym i powtarza wszystko tyle razy ile trzeba. Jeśli nigdy nie jeżdziłeś(aś) samochodem polecam właśnie tą szkołe i tego instruktora. Co do obsługi kursanta w biurze to wszystko odbywało sie bez zastrzeżń.Czuć, że dobro kursanta jest dla nich najważniejsze. Miałam przyjemność jeździć jeszcze z przesympatyczna Lidką. Jazdy z nią były bardzo treściwe, zawsze przekazywała dużo ważnych informacji i pokazywała mnóstwo czynności służących ułatwieniu mi porwadzenia samochodu. Zarówno Lidce jak i Piotrowi Ć. dziękuję za miło spędzony czas i super przygotowanie do egzaminu. Pozdrawiam
autor:  Agata
status:  uczeń / student
dnia:  02.12.2010
Dzięki tej szkole jazdy,zdałam prawo jazdy za 1 razem:)Niesamowicie wielka radośc!!Ludzie tam pracujący z calego serca pokładają nadzieje w swoich kursantów i to tak naprawde oni pomagają nam uwierzyc w to,że się uda i ze potrafimy!!:)Panie Krzysiu- Panu za wszystko dziękuje!!:))Gdyby nie Pan i nie Pana cierpliwośc do mnie na pewno nie zakończyłoby się to wszystko sukcesem!!;)Jeszcze raz dziękuje wszystkim osobom,które przyczyniły się do tego,że uwierzylam w siebie!!:)))Jestescie wielcy!!!!!!!:))))
autor:  Daga
status:  uczeń / student
dnia:  29.11.2010
Moim zdaniem wybrałam idealną szkołę do nauki jazdy (zdanie za pierwszym razem tylko to potwierdziło- kat A). Miła i przyjazna atmosfera, która tam panuje nikomu nie umknie. Serdecznie polecam każdemu kto chce nauczyć sie dobrze jeździć! Gwarancja zadowolenia. Pozdrawiam wszystkich instruktorów (szczególnie Pana Mirka i Darka). Dziękuje za pomoc i wiarę;)
autor:  neti
status:  inny
dnia:  27.11.2010
Zgadzam sie z Markiem S. miałam przyjemnosc poznac paru instruktorów Kobry, jednym słowem są zajefajni;p a "wzburzona' chyba pomyliła ulice no i oczywiscie szkołę...albo poprostu tak sie nudzi że do głowy przychodzą jej takie bzdury. Pozdrawiam :)
autor:  KOBRA
status:  inny
dnia:  26.11.2010
kolejny raz zamiast wyjaśnić sprawę domniemanego zachowania naszego instruktora osobiście, "wzburzona" chowa się za anonimowością Internetu i kolejny raz pomawia osoby za pomocą środków masowego komunikowania. Świadomie zaznaczyliśmy "domniemanego zachowania", ponieważ dowody wskazują jednoznacznie, że samochód w kolorze srebrnym podany przez "wzburzoną", podobno jadący na ulicy Pułaskiego o 15:03, w rzeczywistości znajdował się w tym czasie na skrzyżowaniu ulic Wojska Polskiego i Zaleskiego ( trasa pojazdu podana przez GPS zamontowany przez firmę ... w pojeździe - do wglądu w siedzibie szkoły). Po drugie w srebrnym pojeździe szkolony był kursant, a nie kursantka jak twierdzi wzburzona ( karta przeprowadzonych zajęć kursanta oraz karta pracy instruktora). W tym miejscu odpowiadamy wzburzonej na pytanie cyt. "A poza tym co, według "Kobry", powinnam w takim przypadku zrobić?..." Powiadomić właścicieli Kobry i wyjaśnić całe zajście ( o ile miało miejsce), a nie bezpodstawnie wylewać swoją irytację i frustrację na łamach gazet i Internetu, ponieważ za takie postępowanie grozi Pani odpowiedzialność karna na podstawie art. 212 § 1. Kodeksu karnego. Prosimy o zrozumienie - nie jest to straszenie, czy próba obrony przez atak, po prostu nie pozwolimy na bezpodstawne oczernianie dobrego wizerunku naszego instruktora. P.S. zaczniemy od cytatu: "Mogłabym skłamać i przedstawić świadka - zastanawiamy się, do czego jeszcze Pani się posunie i co tak naprawdę chce Pani uzyskać? a skończymy na podziękowaniu dla "wzburzonej" za wywołanie tak dużego zainteresowania naszą szkołą.
autor:  Instruktor
status:  inny
dnia:  26.11.2010
No teraz to już "wzburzona" posunęła się za daleko. Ale może dobrze się stało bo wyszło na jaw że zarzuty przez nią stawiane to zwyczajne kłamstwo. Od miesiąca tylko ja jeżdżę srebrnym Clio. Nazywam się Marek S. i jestem instruktorem w Kobrze od marca tego roku. Na nieszczęście "wzburzonej" każdy z naszych pojazdów jest wyposażony w system GPS i można z dokładnością do kilku metrów sprawdzić gdzie się znajduje lub znajdował w danej chwili. A tak się składa że 17 listopada o godzinie 15:03 byłem już z kursantem (a nie kursantką jak twierdzi "wzburzona) na mieście ponieważ szkolenie rozpoczęliśmy o godz. 14:00 i trwało do 16:00. Więc jakim cudem byłem w dwóch miejscach jednocześnie??? Magia jakaś czy co??? To nawet już nie jest śmieszne. "Wzburzona" pisze że nie boi się konfrontacji. I bardzo dobrze w takim razie zapraszam do biura Kobry na spotkanie. Proszę zadzwonić i sobie na ten temat porozmawiamy. Czekam po weekendzie. Jeśli w ciągu tygodnia nie dojdzie do spotkania to będzie jasne, że cała sprawa to zwykłe kłamstwo. Sprawdzimy odczyt GPS przy "wzburzonej" a jeśli będzie potrzeba możemy nawet zapytać kursanta ( a nie kursantkę), z którym wtedy jeździłem od 14:00 do 16:00. Zapraszam w celu wyjaśnienia całej sytuacji. Jeśli "wzburzona" nie kłamie to rozumiem że takie spotkanie nie powinno stanowić problemu. Za tydzień poinformujemy na forum o wyniku rozmowy (jeśli w ogóle będzie miała odwagę przyjść) i o rozwiązaniu całej tej sytuacji.
autor:  wzburzona
status:  inny
dnia:  25.11.2010
Najlepszą formą obrony jest atak. Wiadomo o tym od dawna. Tak właśnie postąpili właściciele "Kobry". Przyznam, że nie spodziewałam się przeprosin. Zdziwiłabym się też, gdyby Instruktor ( jadący samochodem w kolorze srebrnym ) przyznał się do tego obraźliwego gestu. Mogłabym skłamać i przedstawić świadka, ale niestety jechałam sama. Powiem tylko, że jeżdżę samochodem od prawie trzydziestu lat i jeszcze nigdy nie dostałam mandatu ,i nie muszę, mimo sugestii "Kobry", powtarzać kursu. Jeśli natomiast chodzi o moje ostrzeżenie jadącej pod prąd, wprost na mnie, kursantki, to dopuszczalne jest użycie klaksonu w terenie zabudowanym " w związku z bezpośrednim niebezpieczeństwem- grożącym kierowcy". Jeśli chodzi o użycie świateł, to nie sądzę, aby jedno krótkie mignięcie, przy dobrej widoczności, oślepiło kogokolwiek. A poza tym co, według "Kobry", powinnam w takim przypadku zrobić? Może zmienić pas ruchu i też jechać pod prąd? Nie miałam zamiaru nikogo obrażać. Chciałam tylko wyrazić swoje wzburzenie wywołane zachowaniem Instruktora. Nie boję się konfrontacji, ale jak mam udowodnić, że to właśnie ten , czy inny Pan tak się zachował? Mam tylko nadzieję, że owa kursantka w tym wypadku nie skorzysta ze "złego wzorca".
autor:  simao
status:  absolwent
dnia:  24.11.2010
zdecydowanie polecam kobre! atmosfera, komunikacja, bezproblemowosc. ale najwazniejsze i mowiace same za siebie –rezultaty na egzaminie panstowym z ktorym nawiasem mowiac nie bylo problemow. po zakonczonym kursie moge z czystym sumieniem polecic kobre w kwestii kat. A. to prawko da sie zrobic naprawde szybko! pzdr dla P. Mirka i Darka
opinie 1-10

© Szczecin 1998-2017 InterArt Studio
Wszystkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.